Zwycięstwem Loreny Wiebes na Krakowskim Przedmieściu w samym sercu Lublina i województwa lubelskiego zakończył się 4. Tour de Pologne Women. Holenderka była bezkonkurencyjna w tegorocznej edycji wyścigu – wygrała 3 etapu oraz Klasyfikację Generalną ORLEN i Klasyfikację Najaktywniejsza Zawodniczka LOTTO, zapisując się w historii polskiej imprezy.
Finałowy dzień zmagań zawodniczek ze światowej elity w ramach 4. Tour de Pologne Women odbył się na lekko pofalowanej, dynamicznej trasie z Janowca do Lublina. Wszystko rozpoczęło się pod historycznym, renesansowym zamkiem, skąd peleton skierował się w stronę Puław – tam zlokalizowano jedyną Premię Lotną LOTTO na dzisiejszym etapie.

Następnie zawodniczki przejechały do Lublina, gdzie bije serce województwa lubelskiego. Finisz rozegrano w samym centrum miasta – na Krakowskim Przedmieściu.
Krótko po starcie rozegrano pierwszą Premię Lotną LOTTO w Puławach, na której najlepsza była Elisa Balsamo z Lidl-Trek, zdobywając tym samym 3 sekundy bonifikaty. Z takiego rozstrzygnięcia zadowolona mogła być także liderka Klasyfikacji Generalnej ORLEN i Klasyfikacji Najaktywniejsza Zawodniczka LOTTO – Lorena Wiebes (Team SD Worx-Protime), która wirtualnie zapewniła sobie niebieską koszulkę.
Następnie wiele zawodniczek ruszyło do ataku. Przewagę nad grupą wypracowały sobie Bodine Vollering (VolkerWessels Cycling Team) i Marta Pavesi (Top Girls Fassa Bortolo), za którymi w pogoń ruszyły Sofia Ungerova (MAT ATOM Deweloper Wrocław) i Romina Constantini (Aromitalia Vaiano). Na jednym z malowniczo poprowadzonych podjazdów Słowaczka zgubiła Włoszkę i samotnie goniła za czołówką. Tymczasem w peletonie inicjatywę przejęła drużyna liderki – Team SD Worx-Protime, kontrolując sytuację.
Pogoń Sofii Ungerovej zakończyła się niepowodzeniem na niespełna 25 kilometrów do mety. Za sprawą pracy Team SD Worx-Protime, w tym Marty Lach, przewaga prowadzącej dwójki malała, a wraz z tym zmniejszały się szanse Vollering i Pavesi. Na przedmieściach Lublina peleton miał już uciekinierki w zasięgu wzroku. Równo 5 kilometrów akcja Holenderki i Włoszki dobiegła końca, a na czele głównej grupy zorganizowane były najlepsze drużyny sprinterskie.

W finiszu rozegranym w centrum Lublina ponownie najlepsza była Lorena Wiebes, perfekcyjnie rozprowadzona przez koleżanki z drużyny. Holenderka po raz trzeci została Zwyciężczynią Etapu LOTTO. Na etapowym podium uplasowały się także Elisa Balsamo (Lidl-Trek) i Lara Gillespie (UAE Team ADQ). Fenomenalnie dysponowana Wiebes triumfowała na trzech etapach i zwyciężyła w Klasyfikacji Generalnej ORLEN i Klasyfikacji Najaktywniejsza Zawodniczka LOTTO.
– Wszystko poszło po naszej myśli. Oprócz indywidualnych zwycięstw, wygrałyśmy klasyfikację drużynową, a to też nagroda dla dziewczyn, które przez 3 dni pracowały bardzo ciężko. Cieszę się, że wygrałyśmy wszystkie etapy. Wyścig był bardzo miłym doświadczeniem, był bardzo dobrze zorganizowany i to pokazuje, że nie tylko imprezy WorldTour mogą być zorganizowane na najwyższym poziomie, ale także wyścigi ProSeries – podsumowała Lorena Wiebes.
Holenderka wraz z koleżankami z zespołu SD Worx-Protime zwyciężyła także w klasyfikacji drużynowej. Wśród triumfatorek na podium dekorowana była Polka – Marta Lach. Dla byłej mistrzyni Polski jazda w 4. Tour de Pologne Women była wyjątkowym doświadczeniem.
– Bardzo się cieszę, bo jest tu naprawdę mnóstwo kibiców. Nie spodziewałam się, że tak wielu z nich będzie znało moje imię. Bardzo miło, jak kibice podchodzą i pytają o zdjęcie. Do tego tłumy kibiców przy trasie z polskimi flagami – to było ogromne wyróżnienie ścigać się na polskich drogach wśród polskich kibiców – opisywała Marta Lach.

W Klasyfikacji Generalnej ORLEN podium uzupełniły Balsamo i Gillespie.
– Pierwszego dnia cały peleton miał pecha z powodu kraksy, ale na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał. Drugiego dnia i dziś spróbowałyśmy znowu. Z etapu na etap było coraz lepiej, wygrałam też lotną premię, zajęłam drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, więc jestem zadowolona. To dobry prognostyk przed Tour de France Femmes. Był tu prawie każdy, ściganie było na bardzo wysokim poziomie i mi się podobało – mówiła Elisa Balsamo.
W samych superlatywach o organizacji 4. Tour de Pologne Women wypowiadała się także trzecia zawodniczka ostatniego etapu i Klasyfikacji Generalnej ORLEN – Lara Gillespie.
– Wyścig był poprowadzony po dobrych drogach, z bardzo dobrą organizacją. Było bezpiecznie i bardzo mi się podobało. Jako drużyna wiele się nauczyłyśmy, z dnia na dzień szło nam coraz lepiej, a dzisiaj rozprowadzenie było perfekcyjne. Jestem bardzo zadowolona z tych trzech dni ścigania – przyznała mistrzyni Irlandii.
Najwyżej z Polek na ostatnim etapie i w Klasyfikacji Generalnej ORLEN uplasowała się Olga Wankiewicz z MAT ATOM Deweloper Wrocław. W Lublinie była 13., a wcześniej finiszowała na 5. i 8. pozycji. Finisze w czołówce dały utalentowanej Polce 9. miejsce w „generalce”.
– Od początku miałyśmy założenie, żeby walczyć. Naprawdę cieszyłybyśmy się z miejsca w pierwszej dziesiątce, ale po pierwszym etapie, gdzie byłam piąta, apetyt wzrósł. Kolejnego dnia byłam 8., dzisiaj czułam się chyba najlepiej ze wszystkich dni, ale pogubiłyśmy się w końcówce i niestety nie wyszło. Takie są sprinty – chwila zawahania i traci się pozycję. Jestem bardzo wdzięczna dziewczynom, bo na tych trzech etapach oddały serce i robiły, co tylko mogły i świetnie pokazywały się w telewizji, co też jest ważne dla naszych sponsorów. Jako drużyna jesteśmy zadowolone – komentowała Olga Wankiewicz.
Trzydniową rywalizację w 4. Tour de Pologne Women podsumował Czesław Lang, Dyrektor Generalny wyścigu i Lang Teamu.
– Tour de Pologne Women wyszedł nam bardzo ładnie. Zgłosiło się aż 8 drużīn UCI Women’s WorldTour, składy były bardzo silne – z medalistkami mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich. Każdy z tych zespołów dobrze przygotował się do tego wyścigu. Bardzo cieszę się z postawy Polek, w „10” mamy Olgę Wankiewicz i uważam, że przed nią jest duża kariera i będzie mogła trafić do grup UCI Women’s WorldTour. Bardzo cieszyły mnie tłumy kibiców na startach, metach, premiach. Było tak, jak w Tour de Pologne dla mężczyzn – było wielkie zainteresowanie, udało nam się zrobić świetną promocję kobiecego kolarstwa – mówił Czesław Lang.

Zwieńczenie zmagań w 4. Tour de Pologne Women to nie koniec kolarskich emocji na najwyższym poziomie. Już w przyszły poniedziałek 3 sierpnia z Gdyni wystartuje peleton 83. Tour de Pologne UCI WorldTour, który będzie ścigał się przez 7 dni na trasie z metą pod Kopalnią Soli „Wieliczka”. W przeddzień rozpoczęcia rywalizacji, na pokładzie okrętu ORP „Błyskawica” odbędzie się uroczysta prezentacja drużyn i zawodników. Wyścig zostanie pokazany w transmisji telewizyjnej realizowanej przez Telewizję Polską, a relacja będzie także dostępna na antenach Eurosportu i na platformie streamingowej HBO Max, docierając tym samym do kibiców z 65 krajów.