Światowe kolarstwo kobiet w ostatnich latach rozwija się w tempie, które jeszcze dekadę temu trudno było przewidzieć. Systematycznie rośnie liczba wyścigów najwyższej rangi, zwiększają się budżety zespołów oraz zainteresowanie sponsorów i mediów. Coraz większą rolę odgrywają także transmisje telewizyjne i cyfrowe, dzięki którym kibice mogą śledzić rywalizację na żywo. Dzień Kobiet 2026 to dobry moment, by spojrzeć na ten rozwój przez pryzmat liczb i sportowych faktów.
Skalę zmian najlepiej widać w strukturze zespołów zarejestrowanych w Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI). W sezonie 2026 w dywizji UCI Women’s WorldTour funkcjonuje 14 ekip, a na poziomie UCI Women’s ProTeam zarejestrowanych jest 7 zespołów. W kategorii UCI Women’s Continental Teams działa około 36 drużyn z całego świata, w tym MAT ATOM Deweloper Wrocław z Polski. Łącznie oznacza to setki zawodniczek ścigających się w profesjonalnych strukturach, a liczba ta wciąż rośnie. Jeszcze kilka sezonów temu kalendarz startów był wyraźnie skromniejszy, a zaplecze sportowe mniej rozbudowane.

W światowej elicie od lat ważną rolę odgrywają Polki. Katarzyna Niewiadoma regularnie plasuje się w ścisłej czołówce największych wyścigów etapowych i klasyków. W swojej karierze wygrywała prestiżowe imprezy, stawała na podium wyścigów rangi WorldTour, a jej zwycięstwo w Tour de France Femmes avec Zwift w 2024 roku potwierdziło przynależność do absolutnej światowej elity. Nie jest to jednak jedyne polskie nazwisko widoczne w międzynarodowym peletonie.
Coraz mocniej zaznaczają swoją obecność także kolejne zawodniczki m.in. – Marta Lach, Agnieszka Skalniak-Sójka, Dominika Włodarczyk czy Daria Pikulik. Startują w wyścigach najwyższej kategorii, zdobywają medale mistrzostw kraju i Europy oraz regularnie punktują w rankingach UCI. Ich obecność w międzynarodowych ekipach potwierdza, że polskie kolarstwo kobiet jest trwałą częścią globalnego systemu sportowego.
Na zapleczu rośnie również kolejne pokolenie. Warto zwrócić uwagę na młode zawodniczki, takie jak Maria Okrucińska – czwarta zawodniczka mistrzostw Europy juniorek oraz dziewiąta w mistrzostwach świata w swojej kategorii. To wyniki, które pokazują potencjał i ciągłość szkolenia w polskim kolarstwie.
Rosnąca siła kobiecego peletonu ma także bezpośrednie znaczenie dla naszego kobiecego wyścigu. Dzięki awansowi Tour de Pologne Women do rangi UCI ProSeries, na starcie zobaczymy jeszcze więcej zespołów ze światowej elity, które przyjadą do Polski walczyć o żółtą koszulkę liderki Klasyfikacji Generalnej ORLEN. Wyższa kategoria sportowa oznacza większą konkurencję, ale także większą ekspozycję dla zawodniczek, sponsorów i całego środowiska kolarskiego.

Podobnie wygląda wzrost zainteresowania kobiecego kolarstwa w kontekście amatorskim, co widać m.in przez liczbę uczestniczek w ORLEN Tour de Pologne Amatorów Memoriał Ryszarda Szurkowskiego (Karpacz 2024 – 113 zawodniczek na mecie, BUKOVINA Resort 2025 – 138 zawodniczek), które coraz liczniej uczestniczą w wydarzeniach kolarskich także poza sportem zawodowym. Według badań GUS z 2021 r., ok. 60% dorosłych Polaków deklarowało, że jeździ na rowerze przynajmniej okazjonalnie – rekreacyjnie, transportowo lub sportowo. Choć statystyki nie rozbijają dokładnie tej liczby według płci, dobrze pokazują skalę popularności jazdy na rowerze w naszym społeczeństwie.
Dzień Kobiet 2026 w kolarstwie to nie tylko symboliczna data w kalendarzu, lecz potwierdzenie trwałej zmiany. Liczby rosną, poziom sportowy stale się podnosi, a kobiecy peleton coraz mocniej zaznacza swoją obecność w globalnym sporcie zawodowym.
Z tej okazji kierujemy najlepsze życzenia do wszystkich zawodniczek i pasjonatek dwóch kółek – wielu kilometrów satysfakcji, odwagi w podejmowaniu nowych wyzwań i nieustannej radości z jazdy. Do zobaczenia na trasach naszych wyścigów!
