Minął ponad miesiąc od zakończenia zmagań w 4. Tour de Pologne Women, wyścigu, który po raz pierwszy został rozegrany pod prestiżowym szyldem UCI ProSeries. Zmagania po szosach województwa lubelskiego dostarczyły wielkich emocji, a trzykrotnie najlepsza była sprinterska dominatorka – Lorena Wiebes.
Po raz trzeci z rzędu do polski przyjechały czołowe, kobiece drużyny świata, by zmierzyć się w Tour de Pologne Women. Reaktywowany w 2024 roku przez Czesława Langa i Lang Team wyścig cieszy się sporym zainteresowaniem wśród ekip UCI Women’s WorldTour, które licznie stawiły się na starcie. Dodatkowo, rokrocznie wyścig awansował w hierarchii Międzynarodowej Unii Kolarskiej, osiągając rangę UCI ProSeries.
Pierwszy etap z Tomaszowa Lubelskiego do Zamościa mierzył 138 kilometrów i został rozegrany w pagórkowatym terenie. Zawodniczki musiały stawić czoła wymagającym, deszczowym warunkom atmosferycznym, ale od początku pokazywały dużą chęć do rywalizacji. Etap zakończył się sprintem ze zredukowanego peletonu, z którego bezsprzecznie najlepsza była Lorena Wiebes z Team SD Worx-Protime, obejmując prowadzenie w Klasyfikacji Generalnej ORLEN. Podium etapu uzupełniła koleżanka z zespołu Holenderki, Barbara Guarischi, i Belgijka Marthe Truyen z Fenix-Premier Tech.
Znakomite 5. miejsce wywalczyła Olga Wankiewicz z MAT ATOM Deweloper Wrocław. – Jestem bardzo zadowolona. To piąte miejsce cieszy mnie tak, jakbym wygrała, ale to zasługa nie tylko moja, ale też całej drużyny. Miałyśmy dzisiaj najlepszy pociąg i wszystkie dziewczyny spisały się na medal – to dzięki nim zajęłam to 5. miejsce. Stając na starcie wiedziałyśmy, że będzie ciężko walczyć w tak dobrze obsadzonym wyścigu, te dziewczyny będą wkrótce jechały Tour de France, najważniejszy wyścig w sezonie. Wiedziałyśmy, że miejsce w pierwszej dziesiątce będzie dużym sukcesem, a wywalczyłyśmy piątą pozycję – komentowała najlepsza z Polek.

Kolejny etap poprowadził po płaskiej trasie z Włodawy do Lubartowa i ponownie na mecie zadecydował finisz z dużej grupy. Znów najszybsza była Lorena Wiebes, która tym razem pokonała dobrze dysponowaną Larę Gillespie (UAE Team ADQ) i Elisę Balsamo (Lidl-Trek). W czołowej „10” uplasowały się dwie Polki – Olga Wankiewicz (MAT ATOM Deweloper Wrocław) i Kaja Rysz (reprezentacja Polski).
Drugiego dnia zmagań Lorena Wiebes powiększyła swoje prowadzenie w Klasyfikacji Generalnej ORLEN i Klasyfikacji Najaktywniejsza Zawodniczka LOTTO. Jak się później okazało – obydwie koszulki dowiozła do mety w Lublinie.
4. Tour de Pologne Women zakończył dynamiczny odcinek z Janowca do Lublina. Finisz rozegrano w samym centrum miasta, a ostatnie kilkaset metrów prowadziło pod górę. Mimo innej charakterystyki zmagań, ponownie wygrała Lorena Wiebes, zdobywając wszystko w tegorocznej edycji wyścigu.
– Wszystko poszło po naszej myśli. Oprócz indywidualnych zwycięstw, wygrałyśmy klasyfikację drużynową, a to też nagroda dla dziewczyn, które przez 3 dni pracowały bardzo ciężko. Cieszę się, że wygrałyśmy wszystkie etapy. Wyścig był bardzo miłym doświadczeniem, był bardzo dobrze zorganizowany i to pokazuje, że nie tylko imprezy WorldTour mogą być zorganizowane na najwyższym poziomie, ale także wyścigi ProSeries – podsumowała Lorena Wiebes.

– Bardzo się cieszę, bo jest tu naprawdę mnóstwo kibiców. Nie spodziewałam się, że tak wielu z nich będzie znało moje imię. Bardzo miło, jak kibice podchodzą i pytają o zdjęcie. Do tego tłumy kibiców przy trasie z polskimi flagami – to było ogromne wyróżnienie ścigać się na polskich drogach wśród polskich kibiców – opisywała Marta Lach, zespołowa koleżanka Wiebes.
Z postawy Polek, ale także z tłumów kibiców przy trasie, bardzo zadowolony był Dyrektor Generalny wyścigu – Czesław Lang.
– Tour de Pologne Women wyszedł nam bardzo ładnie. Zgłosiło się aż 8 drużyn UCI Women’s WorldTour, składy były bardzo silne – z medalistkami mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich. Każdy z tych zespołów dobrze przygotował się do tego wyścigu. Bardzo cieszę się z postawy Polek, w „10” mamy Olgę Wankiewicz i uważam, że przed nią jest duża kariera i będzie mogła trafić do grup UCI Women’s WorldTour. Bardzo cieszyły mnie tłumy kibiców na startach, metach, premiach. Było tak, jak w Tour de Pologne dla mężczyzn – było wielkie zainteresowanie, udało nam się zrobić świetną promocję kobiecego kolarstwa – podsumował.
Trzy dni ścigania w 4. Tour de Pologne Women po województwie lubelskim dostarczyły kibicom wielkich emocji i można być pewnym, że podobny spektakl zapewnią nam w kolejnych edycjach.